Monogamia kontra zdrada

 


 

Droga Pani Monogamio i Myślącainaczej !

Jestem 42 letnią mężatką i matką dwójki dzieci.
Poznałam niedawno mężczyznę, to nowy kolega z pracy, który stale mnie adoruje. Nie wiem co się ze mną dzieje, ale bardzo mi to schlebia. Czuje się przy nim tak dziwnie pobudzona jak nigdy wcześniej przy własnym mężu.

Kocham Stefana i chociaż seks z nim przeżywam bez fajerwerków, czuje się kochana i akceptowana, ale może tak ma być, może dobry seks to tylko mrzonka, może ważniejsze są uczucia i bycie razem. Nie wiem, mam mnóstwo wątpliwości. Mój mąż był moim pierwszym i jak do tej pory jedynym kochankiem, nie wiem jak to jest być z kimś innym.

Z drugiej strony ten nowy mężczyzna ma w sobie coś spontanicznego, dziką energię, która wydaje się nie do okiełznania, bardzo mnie to podnieca. Jest zupełnie inny niż mój mąż dżentelmen w każdym calu, który do pracy zawsze maszeruje idealnie ogolony, pachnący i w wyprasowanych na kant spodniach.

Bez przerwy myślę o tamtym mężczyźnie a szczególnie o tym, jaki jest w łóżku.
Co się ze mną dzieje? Co ja mam zrobić? Przez niego nie mogę się na niczym skupić. Stefan zaczyna dopytywać czemu, jestem taka rozkojarzona. Pomóżcie.

 

Rozdarta kobieta


 

Witaj Rozdarta Kobieto!

Kochasz męża, podkreśliłaś to wyraźnie i cieszę się bardzo, bo miłość to potężne uczucie. Nowy mężczyzna pociąga Cię w tak niezwykły, wprost magiczny sposób, bo to co nowe zawsze stanowi klucz do zapłonu. Musisz jednak wiedzieć, że prawdziwymi sprzymierzeńcami kobiecej miłości erotycznej są: oddanie, wierność i zażyłość. Monogamia daję nagrodę w postaci czułości i bliskości, jest spoiwem, które buduje nasze społeczeństwo.

Pokusy zawsze się pojawiają a trwanie w związku z tym samym mężczyzną to ciężka praca. Pamiętaj, że osobę chętną na seks można znaleźć wszędzie, a kogoś z kimś da się zbudować bliskie i szczere relacje oparte na zaufaniu – już trudniej.

Jesteś szczęściarą, masz męża, któremu na Tobie zależy. Wyobraź sobie, co możesz stracić, jeśli wdasz się w romans, zwizualizuj sobie wszystkie konsekwencje. Co, jeśli kochanek zacznie oczekiwał czegoś więcej, będzie Cię nękał telefonami i żądał Twojego rozwodu? Co, jeśli będzie Ci tak cudownie, że mimo miłości do męża nie będziesz już chciała wchodzić z nim w intymne relacje, bo będą dla Ciebie nieciekawe? Co, jeśli mąż, rodzina i znajomi dowiedzą się o Twojej zdradzie? Jesteś gotowa na potępiające spojrzenia, umoralniające rozmowy i ciągłe wyrzuty?

Jesteś gotowa nawet na najgorszy scenariusz?

Może zamiast wdawać się w romans, spróbuj odbudować intymne relacje z mężem. Był Twoim pierwszym i jedynym kochankiem, więc łączy Was coś wyjątkowego. Zależy mu na Tobie, więc z pewnością weźmie Twoje potrzeby pod uwagę, ale najpierw musi o nich wiedzieć. Nie jest jasnowidzem – nie domyśli się. Sporządź swoją własną, erotyczną instrukcję obsługi i go z nią dokładnie zapoznaj.

Życzę wytrwałości
Powodzenia

Genowefa Monogamia


 

Droga Rozdarta!

Ten adorujący Cię mężczyzna, spadł Ci prosto z nieba. Znajomość z nim, potraktuj jak lekcję poznania samej siebie i ciesz się romansem.

Oburzona? Myślisz, że Tobie – przykładnej żonie i matce nie wypada pozwolić sobie na chwile zapomnienia? Wiesz czego nie wypada? Działać wbrew sobie i ignorować swoich potrzeb – a To właśnie teraz robisz. Zdradzasz samą siebie.

Na pewno mówiono Ci wiele razy, albo byłaś świadkiem rozmów, że monogamia nie jest domeną mężczyzn. Mogą zmieniać partnerki i nie przejmować się uczuciami, bo w ten sposób zwiększają szanse na przetrwanie gatunku – a to ambitny i szczytny cel. Mężczyzna nie został stworzony do monogamii a Ty kochana tak. Muszę wyprowadzić Cię z błędu, bo istnieją wyraźne dowody na to, że to nieprawda.

Monogamia jest romantycznym marzeniem, pięknym, ale utopijnym – sprzecznym z naturą. Słyszałaś kiedyś o zaleszczotce? To samica pająka. która tuż po kopulacji – tego samego partnera dopuści do siebie dopiero po 48 godzinach, ale gdy zaproponuje jej się innego kochanka, jest gotowa na seks już w ciągu 1,5 godziny. W jej naturze leży stałe poszerzanie asortymentu kochanków. Małpki rezusów też gonią za przyjemnością. Mimo, że są przykładnymi, kochającymi matkami, gdy dopada je ich naturalna potrzeba, po prostu po nią sięgają. Adorują innych samców, by z nimi kopulować, nie tylko w celu zwiększenia szans na potomstwo, one wyraźnie czerpią przyjemność z seksu.

Musisz mieć świadomość, że monogamia może być niebezpieczna dla kobiecego libido, im dłużej znajdujesz się w stałym związku tym większa szansa, że Twoje pożądanie i ochota na igraszki gwałtownie spadnie. Miłość i dobre relacje w małżeństwie nie gwarantują dobrego seksu, stąd pewnie nie czujesz fajerwerków. Brzydka prawda jest taka, że miłość i seks to nie siostry syjamskie – mogą żyć swoim życiem.

Nowy mężczyzna o którym piszesz działa na Ciebie w sposób, którego nie potrafisz wytłumaczyć – to świetnie, nie bój się tego. To, co nowe stanowi klucz do zapłonu, więc idź z prądem i nie blokuj samej siebie. Ciało potrzebuje przyjemności do tego, żeby mogło sprawnie funkcjonować. Kobieta spełniona seksualnie ma wysoki próg odporności, jest pewniejsza siebie, ma więcej siły życiowej i ochoty na życie (…) Kochanek może dać kobiecie wolność i spójność ciała z umysłem. Kobieta przy nim uczy się, że jest ważna – ona sama – a nie ona jako matka, żona kucharka, szefowa.

To, co wyniesiesz z romansu może dać Twojemu małżeństwu lepszą, erotyczną jakość. Może dać Ci nową wiedzę na temat Twojego Ciała i jego potrzeb. Wiedzę tę będziesz mogła wykorzystać podczas łóżkowych igraszek z mężem i tym samym jeszcze bardziej się do niego zbliżyć. Będziecie mogli znowu się odkrywać i poznawać. Czy to nie cudowna perspektywa? Dzięki nowemu mężczyźnie, znany Ci mąż także może stać się nowy i intrygujący. Nie ma nic gorszego jak monotonia w alkowie, która potrafi zgasić nawet wielki ogień pożądania. Dlatego daj sobie szansę na nowe doświadczenia i bodźce, bo mogą okazać się bardzo inspirujące.

Pacjentka Michaliny Wisłockiej po 20 latach małżeństwa i rozwodzie wdała się w trwający miesiąc romans. Niczego nie żałuje, bo gdyby nie ta znajomość, nadal żyłaby w przekonaniu, że mistyczne, erotyczne uniesienia, nie zdarzają się w normalnym życiu, a są jedynie wymysłem poetów, pisarzy i filmowców.

Zapomnij, więc o tym co wypada, a co nie i zastanów się, czego Ty chcesz. Bądź dla siebie dobra, pomyśl co w takim wypadku doradziłabyś swojej najlepszej przyjaciółce

Trzymam kciuki i pozdrawiam

Adelajda Myślącainaczej


 

Rozdarta kobieta ma teraz nie lada zagwozdkę. Co wybrać? Romans, który może dać przyjemność jakiej nigdy wcześniej nie doświadczyła, ale niesie ze sobą poważne konsekwencje. Czy może znane jej bezpieczeństwo i pracę nad związkiem, która wcale nie daje gwarancji sukcesu?

A co Ty wybrałabyś na jej miejscu?

 

Źródła:

  • Czego pragną kobiety – Daniel Bergner
  • Instrukcja obsługi mężczyzny – K. Miller, S. Giżyńska
  • O kobiecie – Zbigniew Lew-Starowicz
  • Sztuka kochania – Michalina Wisłocka

 

Zobacz też  Głód kobiety

Showing 5 comments
  • Aneta
    Odpowiedz

    Każda z nas jest inna, więc sama musi dokonać wyboru. Zastanowić, którą drogą podążyć, bo to jej własna droga z przyjemnościami i konsekwencjami.

  • czerwonafilizanka
    Odpowiedz

    Myślę że każda osoba powinna wybrać co zrobić, pomoc to sięgnięcie wgłąb siebie, a decyzja danej osoby powinna być z wnętrza. Ja nie wyobrażam sobie takiej sytuacji więc nie chcę zmyślać bo nie wiem jak bym się zachowała.

  • Bookendorfina Izabela Pycio
    Odpowiedz

    Każdy z nas ma swoją przestrzeń moralną, podobnie jak bazę pragnień i marzeń, tylko w zaciszu własnych myśli można dokonywać wyborów.

  • Goździk po mężu .
    Odpowiedz

    Pani Adejaldo Myslacainaczej, a jeśli kochanek, który miał zasiać ogień w moim łonie, okaże się, ze jest gorszy od mojego męża w te klocki, to zostanie mi tylko popełnić samobójstwo ?

    Mysle, ze razem z nowym pożądaniem uruchamia się duża doza wyobraźni, która może być fikcja w stosunku do nowego kochanka. Może gościu chce ja tylko przelecieć a później pokaże jej drogę do męża i nara ..
    ale może tez być zupełnie inaczej … życie to codziennie nowy scenariusz, który sami piszemy podejmując decyzje 😉 jaka by nie była – scenariusz się zmieni

  • Odpowiedz

    Łatwo, ale to łatwo jest doradzać z boku. Szczególnie jeśli jestem stanu wolnego. Każdy człowiek ma swoją moralność. Każdy człowiek w danej sytuacji wybiera dane rozwiązanie. Ja z swojego miejsca samotnej singielki rzuciłabym się na niego 😉

Leave a Comment