Analiza brzucha

Przychodzi facet do lekarza a tam lekarz też z brzuchem. Tak, mężczyzna po przekroczeniu pewnego wieku płodzi syna, sadzi drzewo, buduje dom i …. hoduje brzuch. Efekt brzuchola rozprzestrzenia się jak grypa – błyskawicznie i tak jak grypa najpierw daje niepozorne objawy, a potem buum !!! Ale dlaczego tak się dzieje?

 

Teoria nr 1

Skoro Freud twierdził, że kobiety zazdroszczą mężczyznom penisów, to ja wysuwam hipotezę, że mężczyźni zazdroszczą kobietom ciąży. Może nawet Zyguś przyznałby mi rację i zorganizował sesje terapeutyczne dla mężczyzn, z ich brzuchami w roli głównej.

– Jak wyglądały Pana relacje z rodzicami

– Względnie dobrze, pamiętam tylko, że mama jak zaszła w ciąże, nie chciała mnie do brzucha przytulać.

– Jak się Pan z tym czuł?

– Bardzo to przeżyłem.

– Aha, czyli jest możliwie, że wyhodował Pan brzuch, żeby odegrać się na matce i pokazać, że teraz ma Pan własny brzuch a jej, nie jest już Panu do niczego potrzebny. Tak to ewidentna potrzeba autonomii, przejawiona w sposób autoagresywny.

 

Teoria nr 2

Brzuch jest bardzo użytecznym organem, szczególnie, gdy jego właściciel lubi przed telewizorem zatracać się w degustacji browarów.

Po trzech piwach:

  – Cholera coś nie załapałem smaku, Stefka podaj no jeszcze jednego browca, ale tego z lodówki.

Mając swojego krągłego przyjaciela mężczyzna, nie musi posiadać w domu stołu, owe piwo może kłaść na brzuchu. Jeśli brzuchol jest pokaźnych rozmiarów, zmieści się na nim nawet paczka chipsów. Genialne rozwiązanie!!!

 

Teoria nr 3

Mężczyzna cierpiący na kompleks brzuchola, może też posiadać małżonkę, która świetnie gotuje, albo zdradzać ją z budką z kebabem i kanapą w salonie. Może też robić jedno i drugie, te dwie opcje wcale się nie wykluczają.

 

Teoria nr 4

Jeśli brzuchol powstał po kilkuletnim małżeństwie albo związku z tą samą partnerką, może to oznaczać, że chłop osiągnął swój cel – zatargał babę do jaskini. Nie pozostaje teraz nic innego jak odetchnąć z ulgą. Teraz to on dopiero może odżyć. Już nie musi trzymać formy, ładnie pachnieć i myć zębów. Wraca wówczas do natury i wszystko, co naturalne jest mu bardzo miłe.

 

Teoria nr 5

Mężczyzna nie zdaje sobie zupełnie sprawy, że owy brzuchol posiada. On go zwyczajnie nie widzi. A to na skutek uciskania przez brzuch nerwu, który upośledza wzrok i postrzeganie własnego ciała. To wyjaśnia dlaczego mężczyźni bez skrępowania, biegają latem po plaży z dumnie wyprężonym przyjacielem, a kobiety w tym czasie skrzętnie ukrywają krągłości, pod czarnymi ubraniami lub chustami wielkości plandeki.

 

Czy mężczyzna powinien, coś zrobić z brzuchem?

Zdecydowanie tak! Powinien o niego dbać. Skoro spędził lata, aby go wyhodować niech teraz traktuje go, jak najlepszego przyjaciela. Może mu nadać imię, głaskać, masować wklepywać kremik i dostarczać smakołyki. Brzuch będzie jego towarzyszem w zmaganiach z codziennością, dlatego trzeba z nim dobrze żyć, a wtedy odwdzięczy się tym samym.

 

Co kobieta zyskuję przy osobniku z kompleksem brzuchola?

Znasz taką sytuację, kiedy niemowlę przytulane przez tatę płacze w niebogłosy, a przy mamie takich reakcji nie wykazuje? Mężczyzna jest twardy i szorstki, nie zawsze przyjemny w dotyku. Wczorajszy zarost kłuje a mięśnie i kości są twarde. Leżenie na brzuchu takiego mężczyzny nie należy do najprzyjemniejszych doznań, coś tam zawsze gniecie i uciska.

Brzuchol rozwiązuje takie problemy. Jest miękki i sprężysty. Świetnie zastępuje poduszkę i kojarzy się z bezpieczeństwem. W dodatku może okazać się ciekawą zabawką, bo jest bardzo plastyczny i dźwięczny. I tutaj zaznaczam, że im większy, tym więcej radochy. Naciskamy delikatnie palcem na brzuch, a tam powstaje fala jak z oceanu. Przykładamy do brzucha ucho i mamy całą gamę ciekawych dźwięków. Frajda gwarantowana.

 

Zobacz też:  Na smyczy

Leave a Comment